
Weto do ustawy powołującej Park Narodowy Doliny Dolnej Odry zapamiętamy na długo, zwłaszcza, że uzasadnienie do weta to zestaw politycznie motywowanych kłamstw!
1. Pierwszy argument, czyli zablokowanie rozwoju gospodarczego regionu to oczywista nieprawda. Jest dokładnie odwrotnie. Samorządy i przedsiębiorcy zdają sobie sprawę, że Park Narodowy to impuls do rozwoju wielu branż. Na świecie jest wiele przykładów tego jak parki narodowe stają się lokomotywami rozwoju całych regionów. Wody Polskie dostały także niezbędne uprawnienia by utrzymać żeglugę na Odrze, poza tym Park swoim zasięgiem nie obejmował samej Odry.
2. Kolejne kłamstwo to brak analiz skutków dla inwestycji infrastrukturalnych w regionie – dla tej inwestycji została wykonana analiza SWOT, z której jasno wynika, że to właśnie powstanie parku dałoby impuls do wielu inwestycji, w tym związanych z infrastrukturą wodną czy turystyczną. Samorządu były już do tego gotowe.
3. Realne straty finansowe, których nikt nigdy nie umiał wymienić. Teren Międzyodrza to torfowisko, teren zalewowy, na którym nigdy nic poza parkiem czy rezerwatem nie powstanie. Są za to oczywiste zyski dla wszystkich. Gminy miały otrzymać subwencję ekologiczną, rybacy wsparcie w utrzymaniu kanałów w dobrej kondycji, mieszkańcy centrum edukacyjne i nowych turystów, przyroda wsparcie bioróżnorodności.
4. Skrajne opinie wśród społeczności Międzyodrza to kolejny fejk, wystarczy pojechać do gmin, które wyraziły zgody na powstanie na ich terenie nowego parku, niemalże jednomyślnie.
5. Istotne ograniczenia dla mieszkańców – to nieprawda, by to samodzielnie ocenić wystarczy pojechać do obecnych parków. Szlaki pełne turystów i miłośników przyrody to doskonała ścieżka by wspólnie cieszyć się naszym dziedzictwem przyrodniczym.
6. Ustawa została przyjęta bez szerokich konsultacji i debat ekspertów? Zwykle ustawy konsultuje się średnio 30 dni, a ta konsultowana była także z szerokim gronem osób, przez wiele miesięcy, by uwzględnić uwagi jak największej liczby środowisk.
Jakie jest prawdziwe uzasadnienie weta? PIS nie chce chronić polskiej przyrody, a Prezydent Nawrocki nie miał siły się im przeciwstawić!
Nas to nie powstrzyma, działamy dalej!
